|
|
|
04.05.2010. |
KOPIA USUNIETEJ PRZEZ ADMINA KOŁA NR 22 DYSKUSJI NA STRONIE INTERNETOWEJ TEGOŻ KOŁA W DNIU 03.05.2010r
Wszystkim którzy mają ochotę zapoznać się z zaistniałą sytuacją należy się garść informacji o przebiegu całej tej ”śmiesznie tragicznej sprawy”. A więc po kolei: w dniu 11.04 członkowie Społecznej Straży Rybackiej jednocześnie członkowie koła nr 13 oraz członkowie klubu WKS Sandacz(co jest bardzo istotne w dalszej części tego co napiszemy) podczas kontroli stawu Łazienki w Mińsku Mazowieckim ujawnili w siatkach 4 wędkarzy z koła nr 22 trenujących przed zawodami niewymiarowe ryby z gatunku Płoć. Korzystając z nadanych uprawnień SSR przez odpowiednią ustawę, strażnicy dokonujący kontroli pouczyli wędkarzy że popełniają wykroczenie łamiąc Regulamin Amatorskiego Połowu Ryb PZW. Trzech z wędkujących natychmiast wypuściło ryby do stawu, czwarty wędkarz i członek zarządu koła nr 22 Sylwester D.stwierdził że ryb tych w żadnym wypadku nie wypuści gdyż zrobi to po zakończeniu łowienia. W tej sytuacji strażnicy zgłosili ten fakt komendantowi SSR na powiat Miński który daną sprawę zaistniałą między kontrolowanym Sylwestrem D. a strażnikami SSR wyjasnił. Wydawało by się że sprawa jest zamknięta niestety nie, na krótko po opisanej sytuacji dwóch członków zarządu koła nr 22 w Mińsku Mazowieckim jednocześnie również strażników SSR(nie biorących udziału we wspomnianej kontroli) na powiat Miński i członków WKS Sandacz Jarosław M. i Andrzej K. zostali z zarządu koła nr 22 wydaleni bez poinformowania o tym fakcie ich pisemnie czy ustnie. Kilkanaście dni później w dniu 26.04 w siedzibie koła nr 22 odbyło się zebranie klubu WKS Sandacz dotyczące spraw klubu i organizacji kolejnych zawodów Puchar WKS Sandacz 2010.Po tym zebraniu opuściliśmy siedzibę koła zostawiając po sobie ład i porządek jak zawsze od 12 lat kiedy się w kole nr 22 spotykamy. W dniu 30.04 prezes WKS Sandacz Robert Sz. został telefonicznie wezwany na posiedzenie zarządu koła nr 22(zresztą pierwszy raz od wielu lat!!!)na którym to poinformowano go o zmianie zamków w drzwiach wejściowych do siedziby koła nr 22 i kategorycznym zakazie organizowania tam naszych klubowych zebrań. Powód???Podano ich kilka, oto one:
- pozostawiamy po sobie bałagan po zebraniach
-potłukliśmy szklanki będące własnością koła
-zostawiamy niedopałki od papierosów w lokalu
-na nasze zebrania przychodzą członkowie koła nr 13,a w kole leżą zanęty używane przez członków zarządu koła nr 22 co widzą koledzy z koła nr 13, po czym informują swoich członków koła jakich zanęt używają zawodnicy z koła nr 22
- nie zgasiliśmy po ostatnim zebraniu światła w lokalu
Odnosząc się do zarzutów zarządu koła nr 22 omawiam:
- nigdy przez 12 lat istnienia klubu i spotkań w siedzibie koła nr 22 nie było takich problemów by był po nas nieład i bałagan
-nigdy nie zniszczyliśmy jakiegokolwiek mienia koła nr 22 a tym bardziej nie potłukliśmy żadnych szklanek
-wszyscy palący członkowie klubu zawsze bez wyjątku wychodzili na zewnątrz lokalu palić a niedopałków pozbywali się w zewnętrznych śmietnikach
-no i najśmieszniejszy zarzut czyli, można by powiedzieć szpiegostwo przez członków koła nr 13 na rzecz członków znienawidzonego koła nr 13 polegające na podglądaniu(SIC!) zanęt jakie rzekomo leżą w kole nr 22 otóż te tajemnicze zanęty leżą tam od wielu lat raz takie raz inne i zawsze to firmowe ogólnodostępne mieszanki firmy TRAPER żadne tam tajne jeżeli takie w ogóle istnieją. Te zanęty leżały tam wiele lat wstecz i leżały również w starej siedzibie przy ulicy Okrzei i nigdy o tym nikt nawet nie pomyślał, a wiedza na ten temat nie przyczyniła się do zdeklasowania zawodników z koła nr 22 ponieważ nie jednokrotnie zajmowali oni wysokie miejsca w zawodach rangi okręgowej.
- co do ostatniego zebrania i nie zgaszenia światła w lokalu to również bzdura ponieważ dwa razy osobiście sprawdzałem czy jest zgaszone i było!
Na potrzeby prywatnej wojny pana Sylwestra D z członkami koła nr 13 trzeba było się czegoś czepnąć to wymyślono powyższe bzdury, po czym przekazano je naszemu prezesowi w formie ustnej i „wyprowadzono nas” z siedziby koła z zakazem organizacji zebrań w lokalu koła nr 22
W tym miejscu należy powiedzieć kilka słów co do reszty członków zarządu koła nr 22,są to przeważnie wielcy pasjonaci wędkarstwa i ludzie mający wiele ciekawych pomysłów na sposób prowadzenia koła ale…niestety dominacja jednego członka zarządu jest tak wielka że pozostali tylko mu przytakują i dziwię się że pozwolili na takie głupoty które ośmieszają koło nr 22 wśród wszystkich wędkarzy. Chorobliwa nienawiść do członków koła nr 13 pana Sylwestra D powoduje takie absurdy jakie opisałem powyżej.
W taki sposób koło numer 22 nigdy się nie rozwinie tak jak by chcieli wszyscy normalni wędkarze zrzeszeni w tym kole, tylko będzie szło w odwrotnym kierunku. W kierunku dna!I Myślimy że na to wędkarze nie pozwolą i wszystko wróci do normy.
KOLEDZY NA PRZYSZŁOŚĆ DO WSZYSTKICH:
KAŻDY KONTROLOWANY PRZEZ SSR WĘDKARZ ŁAMIĄCY POSTANOWIENIA USTAWY O RYBACTWIE ŚRÓDLĄDOWYM CZY REGULAMINU AMATORSKIEGO POŁOWU RYB PZW, BEZ ZNACZENIA DZIAŁACZ, PREZES CZY ZWYKŁY CZŁONEK PZW BĘDZIE TAK SAMO TRAKTOWANY!!!
Poniżej historia usuniętych w dniu 03.05.2010 przez admina koła nr22 komentarzy(zaczynamy od zadanego pytania przez użytkownika portalu PZW o nazwie „ Ruan” oto ono:
Czy o PUCHAR PREZESA KOŁA 22 będą mogli startować wędkarze z innych kół ? W naszym kole organizuje się mało spławikowych zawodów a chciałbym zmierzyć się z Waszymi Mistrzami Spławika .
odpowiedź admina strony koła nr 22
Oczywiście że tak ! Będą to otwarte zawody lecz ze względu na wielkość zbiornika i ograniczoną dostępność lini brzegowej (chodzi o łowienie tyczką) będzie ograniczona liczba zawodników. Szczegóły niebawem. Pozdrawiam !
Mój komentarz do odpowiedzi admina
Tak Ruan możesz przyjść na zawody,ale i tak cię nie dopuszczą(ograniczona liczba stanowisk:()
Poza tym w tym kole poważnie traktuje się tylko Mistrzów Spławika,a inni wędkarze są tylko do płacenia składek i do poniżania(zresztą pewnie krótko po tym co napisałem, komentarz zniknie ze strony)Nigdy od wielu,wielu lat nie było takich cyrków w tym kole jak teraz,ale cóż w państwie "burdel" to i w kole nr22 też....żenada.Pozdrawiam wszystkich normalnych w dosłownym tego słowa znaczeniu.
Odpowiedź admina (niestety oryginału nie posiadami ponieważ został usunięty)
Tu pada na mnie totalny atak admina strony że nie przychodziłem na zebrania że nie brałem udziału w pracach zarządu że mam teraz pretensje że to nie w porządku,że mieszam ich z błotem i tym podobne zarzuty. Pada też odpowiedź admina do kolegi RUAN że owszem będzie mógł stratować ale…przewidziano około 50 miejsc na zawody gdzie 20 lub 22 jest zarezerwowane dla członków koła nr 22!!!Nigdzie w Polsce i na Świecie nie ma takich absurdów na zawodach jak” rezerwacja stanowisk dla swoich członków”
Moja odpowiedź:
Zgadza się byłem w zarządzie tego koła od lat, za czasu prezesury Andrzeja Dawerta i Czyżewskiego Andrzeja i wtedy było normalnie, ale za obecnego zarządu jest jakaś chora wojna z kołem nr 13 czyż nie???Drodzy koledzy od 1998r przy naszym kole nr 22 istniał klub spinningowy Sandacz i od 12 lat w tym kole były nasze spotkania klubowe w których uczestniczyli członkowie różnych kół w tym z Koła nr 13.Brałeś w nich udział i ty, i wiesz dobrze że nigdy ale to nigdy nie zostawialiśmy po sobie żadnego brudu, petów(palący wychodzą na dwór) ani tym bardziej nie tłukliśmy szklanek. Dobro koła było naszym dobrem. Więc teraz sedno sprawy koledzy. Nie dawno na stawie zwanym Łazienki w trakcie kontroli SSR w której brali udział strażnicy członkowie naszego klubu i Koła nr13(na ich nieszczęście) ujawniono u czterech członków koła nr 22 trenujących przed zawodami nie wymiarowe ryby, konkretnie małe płotki. W związku z tym strażnicy upomnieli tych wędkarzy którzy swoje ryby wypuścili(co jak się potem okazało zrobiło trzech z czterech kontrolowanych tylko Sylwester D tego nie zrobił i zastrzegł że zrobi to po zakończniu połowu) ale...od tego czasu zaczęła się nagonka na członków klubu Sandacz i najpierw bez pisemnego czy ustnego powiadomienia usunięto z zarządu mnie i kolegę Andrzeja K. rozumiem była podstawa brak czasu z naszej strony ok! Tylko dlaczego w ten sposób i dlaczego po tej kontroli dokonanej przez członków naszego klubu i SSR!!!W tym samym dniu kontrolowany Sylwester D. interweniuje u komendanta SSR skarżąc się na to że był kontrolowany przez SSR i w jego mniemaniu nieprawidłowo(tylko dlatego że chłopaki 13 którego członków Sylwester D nienawidzi!!!)W poniedziałek 26.04 mieliśmy spotkanie w siedzibie koła nr 22 po tym spotkaniu zarzucono nam na zebraniu zarządu koła że zostawiliśmy syf w pomieszczeniu i zapalone światło które osobiście gasiłem i dwa razy sprawdzałem przed wyjściem z lokalu. W piątek 30.04 zarząd koła nr 22 wezwał naszego prezesa klubu na rozmowę w której stwierdzono że wymieniono zamki i nie mamy prawa wstępu do lokalu. CDN
tu z braku miejsca na stronie PZW pisze kolejny post
cd....Zakazano nam wstępu do lokalu ponieważ stwierdzono że wśród naszych członków klubu są ludzie z koła nr13 i oni widzą jakie zanęty leżą w kole 22, po czym informują o tym swoich kolegów którzy rywalizują na zawodach z kołem nr22-SZANOWNY ZARZĄDZIE KOŁA NR 22 TAKI ARGUMENT TO JEST POTWIERDZENIE ŻE ZACHOWUJECIE SIĘ JAK DZIECI Z PRZEDSZKOLA!!!!!ŚMIECH NA SALI !12 LAT WAM NIE PRZESZKADZAŁO teraz po wspomnianej kontroli na łazienkach dwóch waszych członków koła i zarządu koła, staliśmy się dla was źli i nie potrzebni. NIE BĘDZIECIE NAS TRAKTOWAĆ JAK ŚMIECI BO NA TO PRZEZ 12 LAT NIE ZASŁUŻYLIŚMY!!!Jeżeli jest ktoś normalnie myślący to wywnioskuje szybko że cała ta heca to prywatna wojna jednego z członków zarządu koła Sylwestra D w odwecie za wspomniana kontrolę SSR na Łazienkach. Panie Sylwku D. koniec prywaty w kole nr 22!!! To koło między innymi tworzył mój ojciec ROMAN MAJEWSKI (żeby wiadomo było o kogo chodzi) a jego członkami byli tak znani wędkarze jak pan MARIAN PARUZEL i inni działacze z prawdziwego zdarzenia. Wtedy jeszcze pan nie myślał o działaniu w organach związku!!!!Nigdy takich jaj nie było, nigdy!!!Proponuje swoją prywatna wojnę z członkami koła nr 13 prowadzić gdzie indziej nie w kole z takimi tradycjami których pan nawet nie zna!!!Szanowny panie adminie do ciebie też kilka słów. Jeżeli chodzi ci o prace na rzecz koła to zrobiłem więcej w tym kole dobrego niż twoi nowi koledzy razem wzięci. Uczestniczyłem i uczestniczę w kontrolach SSR między innymi waszego stawu zwanego Łazienki, sprzątałem go z zarządem(Dawert, Czyżewski) wielokrotnie, brałem udział w zawodach podlodowych, spławikowych wielokrotnie więc jak nie wiesz to nie pisz bzdur!!!Jeżeli chcecie tolerować prywatę Sylwestra D proszę bardzo!!!Ale beze mnie i naszych klubowiczów do których i ty należysz(dlatego twoje zachowanie mnie dziwi, powinneś z racji swojej wiedzy o naszych zebraniach nas bronić a nie atakować!!!)Wyleliście "dziecko z kąpielą" poniżyliście nas członków koła nr22 i wielu innych kół i czy to jest w porządku??? W związku z tym chce oświadczyć publicznie że to co powiedziałem o bałaganie w kole dotyczy jego członka zarządu Sylwestra D. Komisja Rewizyjna jest nie potrzebna dla sprawdzenia działalności koła, bo w zarządzie też są normalni ludzie, wielcy pasjonaci wędkarstwa i ludzie z pomysłami na działalność koła. Prywata jednego z członków zarządu, jego niechęć do kolegów z innych kół niszczy to koło z wielkimi tradycjami i poróżnia nas zwykłych wędkarzy na tych lepszych z koła 22 i tych złych i nie normalnych z koła 13.Czas na porządki panowie. A koło to nie prywatna firma panie D. tylko dobro nas wszystkich wędkarzy. Koniec i kropka!!!!
Brak odzewu ze strony admina strony koła nr 22
?
I kolejny post mojego autorstwa
Miałem już zakończyć temat ale jeszcze dwa słowa:
Kolego adminie z tego co wiem to nadal jesteś w zarządzie koła nr22 zresztą byłeś na spotkaniu 30.04 w obecności naszego prezesa klubu Roberta więc nie pisz bzdur!
Co do reszty członków zarządu koła nr22 to są bardzo dobrzy ludzie tylko cholernie zdominowani przez Sylwestra D i tu jest cały problem ,a takiego skarbnika jakiego teraz ma koło to mieliśmy tylko jednego którym był wieloletni skarbnik Ryszard W. Kasiu bardzo serdecznie cię pozdrawiam i chociaż ty się nie daj wciągnąć w te chore gierki pana D.
Jeszcze słowo ogółem:
KOLEDZY WĘDKARZE PAMIĘTAJCIE ŻE KAŻDY CZŁONEK PZW NA TERENIE NASZEGO POWIATU JEST TAK SAMO TRAKTOWANY W CZASIE KONTROLI SSR MIŃSK MAZOWIECKI!!!
KAŻDY BEZ WYJĄTKU!!!CZY TO BĘDZIE DZIAŁACZ KOŁA CZY KOLEGA, ZNAJOMY!!!
JEŻELI ZŁAMIE PRZEPISY Z US AMATORSKIEGO POŁOWU RYB BĘDZIE TRAKTOWANY TAK SAMO BEZ WYJĄTKU!!!
POZDRAWIAM WSZYSTKICH SERDECZNIE!!!
Znów brak odzewu ze strony admina (pewnie narada co odpisać?)
?
I moje zakończenie
dla porządku w ostatnim poście miało być:
z Ustawy o Rybactwie Śródlądowym czy Regulaminu Amatorskiego Połowu Ryb
Sory za pomyłkę!!!
Znów zero odzewu ze strony admina i w końcu całkowita cenzura i wykasowanie wszystkich naszych postów oraz zablokowanie możliwości komentarza na tej stronie.
Drodzy koledzy była tam też jeszcze sprawa moich przeprosin dla admina w sprawie mojego stwierdzenia że jest członkiem zarządu koła nr 22 co okazało się nie prawdą, ponieważ admin jest przewodniczącym komisji rewizyjnej koła nr 22.
Niestety admin wykasował również i to
No cóż każdy po tej lekturze już wie że to osobista zemsta pana Sylwestra D. członka zarządu koła nr 22 za przeprowadzoną na nim kontrolę strażników SSR Powiatu Mińskiego w dniu 11.04 .Ciąg wydarzeń po 11.04 potwierdza to jednoznacznie, telefoniczna próba wywarcia presji na komendancie SSR Powiatu Mińskiego jeszcze 11.04 że strażnicy źle przeprowadzili kontrolę, usuniecie kolejnego strażnika i członka klubu WKS Sandacz z zarządu koła nr 22 Jarosława M.i kolejnego członka WKS Sandacz i członka zarządu koła nr 22 Andrzeja K.
Wydarzenia z 30.04 i zarzuty już dla całego klubu i jego członków (z różnych kół okręgu siedleckiego)to już po prostu kpina! Takich argumentów by nie użył nawet ktoś kto w ogóle nie myśli, bo są tak śmiesznie głupie!
My jako zarząd klubu WKS Sandacz nie damy opluwać dobrego imienia naszych kolegów klubowych bo na to w żaden sposób nie zasłużyliśmy!!!
Osądźcie sami drodzy koledzy jak naprawdę jest i kto próbuje swojej prywaty w kole nr 22 Polskiego Związku Wędkarskiego w Mińsku Mazowieckim.
Klub WKS Sandacz bez siedziby może działać normalnie ,ale jak się okazuje nigdy nie jest sam i pomocną rękę wyciągnęli już do nas nasi koledzy z innych „znienawidzonych kół”
Brawo kol.Sylwestrze D, a wystarczyło pokornie pochylić głowę w czasie kontroli SSR 11.04 2010r i uznać swoją winę tak jak to zrobiło 3 innych członków koła nr 22 w tym taki sam działacz jak pan, a nie rozpoczynać wendettę przeciwko wszystkim ”złym” kolegom bo teraz pozostaje tzw”smród” po sprawie i wielu kolegów może się czuć urażonych. Równie ważne że tak wielu kolegów wędkarzy dowiedziało się i jeszcze dowie prawdy i żadne usuwanie niewygodnych komentarzy tego nie zmieni.
Zarząd Klubu WKS Sandacz Mińsk Mazowiecki
WSZYSTKIE TEMATY PORUSZONE W TEJ DYSKUSJI NIE SĄ WYMYSŁEM kolegi JAROSŁAWA MAJEWSKIEGO (jak o tym mówią przeciwnicy ,a wręcz nawet grozi się Jarkowi!!!) SĄ CZYSTA PRAWDĄ O ZAJŚCIACH JAKIE MIAŁY MIEJSCE W OSTATNICH DNIACH,UKAZAŁY SIĘ PUBLICZNIE Z WOLI WSZYSTKICH POSZKODOWANYCH CZŁONKÓW WKS SANDACZ I BYŁYCH CZŁONKÓW ZARZĄDU KOŁA NR 22.MATERIAŁ TEN POWSTAŁ BY WSZYSCY WĘDKARZE Z MIŃSKA MAZOWIECKIEGO WYROBILI SOBIE ZDANIE O DZIAŁANIACH JEDNEGO Z CZŁONKÓW ZARZĄDU KOŁA NR.22 Pana SYLWESTRA D. KTÓRY RZĄDZI I DZIELI ZARZĄDEM I KOŁEM NR 22.A TAK BYĆ NIE POWINNO.KOŁO NR 22 TO DOBRO WSZYSTKICH JEGO CZŁONKÓW I WSZYSTKICH CZŁONKÓW BEZWZGLĘDNIE OBOWIĄZUJĄ PRZEPISY REGULAMINU AMATORSKIEGO POŁOWU RYB PZW ORAZ STATUT PZW W KTÓRYM JEST JASNO NAPISANE ŻE KOŁEM RZADZI ZARZĄD, A NIE JEDEN CZŁONEK ZARZĄDU.NIE MA TAM RÓWNIEŻ ŻADNEJ WZMIANKI O DYSKRYMINACJI JAKIEGO KOLWIEK WEDKARZA CZY KLUBU DZIAŁAJĄCEGO W RAMACH KOŁA A TAKA MIAŁA MIEJSCE.
NA TYM KOŃCZYMY TĄ DYSKUSJĘ.MAMY NADZIEJĘ ŻE WSZYSCY KTÓRZY TO PRZEZCZYTAJĄ WYROBIĄ SOBIE WŁAŚCIWE ZDANIE NA TEN TEMAT, A OSOBY PRZEZ KTÓRE TO ZASZŁO WEZMĄ SOBIE DO SERCA ,ŻE NALEŻY ZMIENIĆ SWOJE POSTĘPOWANIE W STOSUNKU DO INNYCH.
ZARZĄD WKS SANDACZ
|
|